Jaskinia w Trzech Kopcach, znana również jako Grota Klimczoka, to podziemny labirynt rozciągający się na ponad 1250 metrów pod południowymi zboczami masywu Klimczoka w Beskidzie Śląskim. Jest to trzecia pod względem długości jaskinia na obszarze Beskidów, a dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż standardowe szlaki turystyczne, stanowi prawdziwą gratkę. To dzika, nieudostępniona komercyjnie grota, gdzie nie ma oświetlenia, oznakowanych tras ani przewodników czekających przy wejściu.
Nie każdy wie, że to miejsce wymaga przygotowania i szacunku dla natury. Dokładne obejrzenie jaskini zajmuje przeciętnie nawet 5 godzin i jest to propozycja dla osób doświadczonych. Ale właśnie w tym tkwi jej urok – autentyczność podziemnego świata bez turystycznego lakieru.
- dzika
- nieudostępniona komercyjnie grota
- unikalne formacje w kształcie grzybów
- różnorodne komory o tajemniczych nazwach
- stała temperatura 6
- 5°C
- dom dla rzadkich gatunków nietoperzy
Historia odkrycia i powstanie jaskini
Grota Klimczoka została odkryta stosunkowo niedawno, bo w 1946 roku. Stosunkowo, bo dla jaskini liczącej tysiące lat to właściwie wczoraj. Geneza Jaskini w Trzech Kopcach, jako typowej jaskini osuwiskowej szczelinowej, wiąże się z popękaniem i rozsunięciem skał piaskowcowych, które budują okoliczne szczyty i grzbiety górskie.
Natura pracowała tu przez wieki – kropla po kropli, pęknięcie po pęknięciu. Skały piaskowcowe budujące masyw Klimczoka z czasem ulegały procesowi osuwania się i rozsuwania, tworząc sieć szczelin i korytarzy. To nie są klasyczne jaskinie krasowe z imponującymi stalaktytami, jakie znamy z Tatr czy Jury. Tu mamy do czynienia z czymś zupełnie innym – podziemnym labiryntem powstałym w wyniku ruchów górotworu.
W niektórych partiach groty spotyka się utwory w kształcie grzybów, będące prawdopodobnie naciekami kalcytowymi i stanowiące swoisty unikat, jeśli chodzi o jaskinie beskidzkie.
Co czeka na zwiedzających pod ziemią
Obiekt składa się z rozwiniętych na kilku poziomach korytarzy oraz sal – Sala Zbójców, Sala Nietoperzy, Wysoka Komora, Strych, Sala Przedpokój, Komnata Chrystusa, Sala Ewy, Sala Kazików, Sala Końcowa. Nazwy brzmią tajemniczo i to nie przypadek – każda komora ma swój charakter.
Wędrówka przez jaskinię to przygoda wymagająca sprawności fizycznej. Czekają tu rozległe komory, gdzie można stanąć wyprostowanym, ale też wąskie przesmyki, przez które trzeba się przeciskać. Miejscami korytarze są błotniste i wilgotne, co dodaje eksploracji autentycznego charakteru.
Wewnątrz panuje stała temperatura: 6,5 stopnia Celsjusza. Zimno odczuwalne, więc nawet w upalne letnie dni warto mieć ze sobą cieplejsze ubranie. Wilgoć i chłód to stałe elementy podziemnego klimatu.
Jaskinia to także dom dla nietoperzy. Zimują tutaj nietoperze: nocki wąsatki, gacki wielkouche i podkowce małe. Podkowiec mały to gatunek zagrożony wymarciem i objęty ochroną ścisłą, dlatego warto zachować szczególną ostrożność i ciszę podczas zwiedzania, zwłaszcza w okresie zimowym.
Grota w Trzech Kopcach jest pomnikiem przyrody nieożywionej. Opiekuje się nią Klub Taternictwa Jaskiniowego „Speleoklub” z Bielska-Białej, który organizuje także cykliczne akcje jej sprzątania.
Dla kogo jest ta wyprawa
To zdecydowanie nie jest atrakcja dla małych dzieci czy osób szukających wygodnej, rodzinnej rozrywki. Jaskinia wymaga dobrej kondycji, odporności na ciasne przestrzenie i gotowości na to, że ubranie może skończyć w błocie. Ale dla nastolatków szukających przygody i dorosłych miłośników aktywnego wypoczynku to świetna opcja.
Nie trzeba być doświadczonym speleologiem, żeby zwiedzić Grotę Klimczoka, ale podstawowa sprawność fizyczna i rozsądek są niezbędne. Warto rozważyć wynajęcie przewodnika, szczególnie przy pierwszej wizycie – labirynt korytarzy potrafi dezorientować, a zgubienie się pod ziemią to nie jest przyjemne doświadczenie.
Fotografowie znajdą tu ciekawe kadry – surowe, naturalne wnętrza jaskini oferują klimatyczne ujęcia, choć potrzebny będzie odpowiedni sprzęt do fotografii w trudnych warunkach oświetleniowych.
Jak dotrzeć do jaskini w Trzech Kopcach
Wejście do jaskini leży na wysokości ok. 1000 m n.p.m., na dnie niewielkiego leja znajdującego się pośród bukowych lasów pokrywających południowe zbocza Trzech Kopców. Dotarcie tam wymaga wędrówki górskim szlakiem.
Najwygodniejsza droga prowadzi żółtym szlakiem łączącym Klimczok z Błatnią. Od szczytu Trzech Kopców (1081 m n.p.m.) należy zejść na południe, drogą używaną do transportu drewna. Po niespełna pięciuset metrach, przed rozległą polaną należy skręcić w prawo i iść trawersem, którym (po 250 m) dochodzi się do otworu groty, ogrodzonego barierkami.
Alternatywnie można podejść czerwonym szlakiem z Karkoszczonki na Klimczok. Podejście z Szczyrku Biłej trwa około 1 godziny. Trzeba jednak pamiętać, że to dopiero początek wyprawy – samo dotarcie do wejścia to jedno, a eksploracja wnętrza to kolejne kilka godzin.
Praktyczne wskazówki przed wyprawą
Przygotowanie to klucz do udanej eksploracji. Oto co warto mieć ze sobą:
- Latarka czołowa – absolutna podstawa, najlepiej z zapasowymi bateriami. W jaskini panuje całkowita ciemność.
- Odpowiednie ubranie – takie, które można pobrudzić. Ciepła bluza lub kurtka ze względu na niską temperaturę.
- Solidne obuwie – najlepiej trekkingowe buty z dobrym bieżnikiem. Podłoże bywa śliskie i błotniste.
- Rękawice robocze – przydają się przy wspinaniu się i przemieszczaniu przez ciasne fragmenty.
- Kask – nie obowiązkowy, ale zdecydowanie zalecany ze względu na niskie fragmenty korytarzy.
Warto zabrać też coś do picia i przekąskę – kilka godzin pod ziemią potrafi zmęczyć. Telefon może nie mieć zasięgu w jaskini, więc nie należy liczyć na niego jako na główne źródło światła czy nawigacji.
Ile czasu zarezerwować i ile to kosztuje
Wstęp do jaskini jest bezpłatny – to dzika atrakcja przyrodnicza dostępna dla wszystkich. Nie ma biletów, kasy ani bramek. Ale czas to inna sprawa.
Zwiedzanie trwa około 2 godzin – to wariant dla tych, którzy chcą zobaczyć główne fragmenty jaskini. Jeśli jednak ktoś planuje dokładną eksplorację wszystkich korytarzy i komór, powinien liczyć się z tym, że może to zająć nawet 5 godzin. Do tego dochodzi czas na dojście i zejście ze szlaku.
Całą wyprawę, łącznie z podejściem, zwiedzaniem i powrotem, najlepiej zaplanować na pół dnia. Nie warto się spieszyć – jaskinia zasługuje na spokojne tempo i uważne obserwowanie.
Dostępność: Jaskinia jest dostępna przez cały rok, choć warunki zimą mogą być trudniejsze ze względu na śnieg i oblodzenie szlaków. Wiosną i po intensywnych opadach korytarze mogą być bardziej zalane wodą.
Przewodnicy: Istnieje możliwość wynajęcia przewodnika speleologicznego – warto kontaktować się z lokalnymi klubami taternictwa jaskiniowego, takimi jak Speleoklub z Bielska-Białej. Koszt zależy od liczby osób i czasu trwania wyprawy.
Jaskinia znajduje się na granicy gmin Brenna i Szczyrk, choć częściej przypisywana jest do Szczyrku ze względu na łatwiejszy dojazd od strony tej miejscowości.
Dojazd: Najbliższy parking znajduje się w Szczyrku Biłej. Stamtąd żółtym szlakiem w kierunku Klimczoka, a następnie według wskazówek opisanych wyżej. Można też dojechać do Brennej i podejść stamtąd czerwonym szlakiem.
Jaskinia w Trzech Kopcach to miejsce dla tych, którzy chcą poczuć autentyczność podziemnego świata bez turystycznego zgiełku. Wymaga szacunku, przygotowania i odrobiny odwagi, ale w zamian oferuje niezapomnianą przygodę w sercu Beskidu Śląskiego.
